Wspominamy śp. Irenę Szewińską

Utworzono: wtorek, 03, lipiec 2018

phoca thumb l 5Z największym żalem, przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 29 czerwca wieczorem, zmarła królowa polskiego sportu, najlepsza polska lekkoatletka śp. Irena Kirszenstein-Szewińska. Śp. Pani Irena należała do najbardziej utytułowanych polskich sportsmenek i najwybitniejszych lekkoatletek w historii nie tylko kraju i Europy, ale także i świata, stawała na podium na czterech kolejnych igrzyskach olimpijskich. Zdobywczyni 7 medali olimpijskich: 3 złotych, 2 srebrnych i 2 brązowych, a także 10 medali mistrzostw Europy na stadionie otwartym i 3 medali w hali. W latach 1965–1979 zdobyła 24 medale mistrzostw Polski w biegu na 100 metrów, 200 metrów, 400 metrów, w sztafecie 4 × 100 metrów oraz w skoku w dal. Czterokrotnie była wybierana najlepszym sportowcem Polski w plebiscycie Przeglądu Sportowego i czterokrotnie zajmowała drugie miejsce. W 1974 agencja prasowa United Press International wybrała ją najlepszą sportsmenką świata.


Śp. Irena Szewińska była Damą, m.in.: ,,Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski” (2014 r.), a także ,,Orderu Orła Białego” (2016 r.), natomiast w 2017 roku w Ambasadzie Japonii w Warszawie został uhonorowana ,,Złotymi Promieniami ze Wstęgą Orderu Wschodzącego Słońca”, tj. trzecim co do ważności orderem Japonii. Jako przedstawiciel Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego była członkiem Komisji Koordynacyjnej ds. organizacji igrzysk olimpijskich w Atenach (2004), Londynie (2012) oraz Tokio (2020).  W ostatnim udzielonym, w 2017 roku, wywiadzie, śp. Irena Szewińska powiedziała: ,,Japonia jest bliska mojemu sercu. Tam odniosłam pierwsze sukcesy. Na igrzyskach w Tokio weszłam na światowy poziom. Gdy przestałam biegać, jesienią 1980 roku Japończycy zaprosili mnie jako specjalnego gościa na zawody. Weszłam na środek stadionu przed biegiem na 400 m. Dostałam kwiaty i ogromne brawa. To było piękne zakończenie kariery. Również w Tokio zostałam wybrana do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. I teraz jestem w komisji nadzorującej przygotowania do igrzysk. Mam nadzieję powrócić na arenę olimpijską w Tokio za trzy lata w roli działacza sportowego, tam gdzie w 1964 roku rozpoczęłam swoją karierę”.

    Mięliśmy wielki zaszczyt i przyjemność gościć śp. Panią Irenę Szewińską na ziemi staszowskiej, w dniu 6 września 2006 roku, w czasie otwarcia kompleksu boisk połanieckiego gimnazjum. Te kilka godzin spędzone wtedy z Panią Ireną Szewińską zachowamy w naszej pamięci na zawsze, podobnie jak Jej wielkie sukcesy sportowe.  


                                Tekst i foto: Jan Mazanka

zdjęcia archiwalne: http://www.pzla.pl/galeria/473-irena-szewinska-wspomnienie

                    Instytucje                                                           Szkoły ponadgimnazjalne

       Bez_nazwy23.png

                          Związki i Stowarzyszenia

far.png